ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2025 nr 325

18 Pro Medico grudzień 2025 Z TEKI RZECZNIKA Biegli Od pewnego czasu nurtuje rzeczników odpowiedzialności zawodowej pyta- nie, czy sąd lekarski musi powoływać biegłych? Czy w związku ze specyfiką spraw medycznych sędziowie, którzy są lekarzami, muszą się posiłkować opiniami biegłych? I wreszcie, czy jeżeli opinia została już sporządzona przez biegłych, to czy sąd lekarski może stwierdzić, że w świetle własnej wiedzy i doświadczenia biegli nie mają racji? W rozmowach z kolegami rzecznikami różnych izb słychać, że instytucja biegłego wprocesach korporacyjnych lekarskich jest nadużywana. Biegły niemoże wyręczyć sądu lekarskiego z przeprowadzenia oceny wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów i osądzenia obwinionego lekarza. To nie jest zadanie dla biegłych, tylko dla sądu. Często zdarza się, że sąd lekarski decyduje się na powołanie bie- głego i zwraca sprawę do rzecznika odpowiedzialności zawodo- wej, chociaż to sądma wątpliwości, a nie rzecznik. Należy podkre- ślić, że sąd, a w naszym przypadku sąd lekar- ski, jest najwyższym biegłym. Dlatego jeżeli czuje się kompetentny (w składzie zasiadają reprezentanci danej specjalności, a dodatko- wo dana procedura medyczna jest sędziemu OSL znana i ma w tym zakresie doświadcze- nie), może sam ocenić merytorycznie dany przypadek. W rozmowach z kolegami rzecznikami róż- nych izb słychać, że instytucja biegłego w procesach korporacyjnych lekarskich jest nadużywana. Biegły nie może wyręczyć sądu lekarskiego z przeprowadzenia oce- ny wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów i osądzenia obwinionego lekarza. To nie jest zadanie dla biegłych, tylko dla sądu. Oczywiście sądy lekarskie mogą posił- kować się opinią biegłego, ale nie zawsze i nie w każdej sprawie. Gdy już taka opinia zostanie sporządzona, to należy ją traktować jak każdy inny dowód, a szczególną uwagę należy zwrócić na fakt, że nie może ona zastąpić wyroku sądu lekarskiego. Każda opinia sporządzona na potrzeby postępowania sądowego, każdego – cywilnego, karnego czy kor- poracyjnego budzi u jednej ze stron akceptację, a drugiej dez- aprobatę. Strony wybierają wtedy postępowanie albo wnioskują o nową opinię, albo o opinię uzupełniającą lub wręcz przesłucha- nie biegłego. Niestety często ci niezadowoleni piszą skargę do rzecznika na lekarza wydającego opinię. Rzecznicy odpowiedzialności zawodowej mają pełną świadomość, że w takich przypadkach odrębną kwestią jest ocena wyniku pra- cy lekarza, czyli opinii i należy to tylko do organu, który zlecał opinię, a inną kwestią jest ocena postępowania lekarza w trakcie pełnienia funkcji biegłego. Jest oczywistym, że ocena wiarygodno- ści opinii należy do instytucji, która zleci- ła jej wykonanie, czyli w tym przypadku sądu lub rzecznika. Zarówno okręgowy rzecznik, jak i sąd lekarski zobowiązani są do badania prawidłowości lub nie- prawidłowości podczas wydawania przez lekarza opinii dotyczącej niewła- ściwej postawy lekarza wobec pacjenta w czasie wizyty, która była podstawą wydania opinii. Natomiast ani okręgo- wy rzecznik, ani sąd lekarski nie może orzeczenia lekarza, biegłego zmienić, ani wpłynąć na jego treść. Niestety zda- rza się, że sędzia sądu lekarskiego ocenia merytorycznie opinię, stając się super- biegłym, co jest niedopuszczalne i nie- profesjonalne. Podkreślę, że każdy lekarz – także lekarz wydający opinię – ma obowiązek traktowania pacjentów z szacun- kiem i poszanowaniem ich godności. Wydawanie opinii lekarskich zaś jest jedną z równorzędnych form wykonywania zawodu lekarza, co wiąże się z koniecznością przestrzegania przepisów o wykonywa- niu naszego zawodu. Stefan Kopocz OkręgowyRzecznik OdpowiedzialnościZawodowej Fot. Freepik

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5