ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach grudzień 2025 nr 325

14 Pro Medico grudzień 2025 Złożoność tej choroby sprawia, że opie- ka nad pacjentami wymaga udziału oraz współpracy wielu różnych specjalistów. W praktyce jednak świadczenia zdrowot- ne są często rozproszone, ich jakość bywa nierówna, a dostęp do odpowiedniej tera- pii utrudniony. Odpowiedzią na te wyzwania jest Parkin- sonNet – innowacyjny, multidyscyplinarny model opieki, który powstał w 2004 roku w Holandii z inicjatywy Radboud Universi- ty Medical Center w Nijmegen. Ideą, która przyświecała jego twórcom, była potrze- ba zintegrowania i wystandaryzowania opieki nad osobami z chorobą Parkinsona Projekt ParkinsON w województwie śląskim. Pilotaż wdrożenia modelu leczenia Choroba Parkinsona jest drugą najczęstszą chorobą neurodegeneracyjną na świecie i stanowi coraz większe wyzwanie dla systemów ochrony zdrowia. Jej obraz kliniczny jest niezwykle złożony i obejmuje zarówno objawy ruchowe, takie jak drżenie, sztywność czy spowolnienie ruchowe, jak i liczne objawy pozaruchowe, między innymi zaburzenia snu, depresję czy zaburzenia poznawcze. dr n. med. Katarzyna Śmiłowska Neurolog a ku dobremu kieruje się tylko, kiedy musi. Lenistwo, które jak siła grawitacji przy- wiązuje ludzi do stanu posiadania, forma szczęścia, które otumania i ogłupia. Cza- sem kryzys budzi człowieka albo społe- czeństwo lub całą cywilizację, nie powo- dując jednak zmian, tylko prowadząc do większej polaryzacji postaw – człowiek wzbija się ponad zwierzę, ale i zwierzęcość w człowieku wyrodnieje ponad miarę; per saldo nic się nie zmienia, a potem wszyst- ko szybko wraca do biologicznie uwarun- kowanej normy. Problem polega na tym, że życie i przeżycie określane są tym samym słowem. Tymczasem to zwierzę w człowieku mówi: „Po prostu przetrwaj”, a człowiek w zwierzęciu mówi:„Uwolnij się i zacznij żyć”, choć to bardziej szept zagłu- szony przez ryk strachu. Czym są te patologie społeczne stające na straży zastanego porządku? Pierwszą jest niedojrzałość – nieumiejęt- ność bazowania na własnych zasobach. Niezależność i indywidualizm nigdy nie były modne w naszym kręgu kultury, gdzie podporządkowanie różnego rodzaju wła- dzy i hierarchii w domu, pracy i państwie było i jest standardem. System taki pre- ferował jednostki, które nie radzą sobie i potrzebują opieki państwa, instytucji czy rodziny. Niezależne jednostki zostawiałyby swoje stada, w których młodsi mają zajmo- wać się starszymi i czekać na swoją kolej. Druga plaga to niekompetencja.WStanach jest powiedzenie, że na tym świecie nie ma ludzi kompetentnych, a ten, kto poło- wą tyłka siedzi na krześle kompetencji, jest jednookim królem w królestwie ślepców. Trzecią plagą jest ignorancja – odwieczny brak zainteresowania tajemnicą obecną w każdymoddechu życia, milczeniu światła i ciemnej materii. Robić tylko tyle, żeby przetrwać, czy wię- cej niż tyle, żeby żyć? Ludzie dojrzali, kom- petentni i wiedzący nie potrzebują innych, żeby przetrwać. To wędrujące gwiazdy plądrujące bezludne rubieże i zwiastujące katastrofę wszystkim bojącym się jutra. To dawcy płomieni pod wszystkie pożary historii. To odkrywcy, o których słuch zagi- nął, ale to o nich rozmawiają w naszych snach bogowie. Niedojrzałość, niekompetencja i ignoran- cja powstrzymują rozwój i transformację człowieka zwierzęcia w człowieka boga i zatrzymują go w fazie monoteistycznego egoizmu. To zwapniałe jajko jest jednak efemeryczną iluzją, hologramem pod- trzymywanym strachem i złotymi szata- mi cesarza rządzącego tym plemieniem od tysiącleci. W istocie nic tam nie ma. Zgliszcza i kupka prochu – myśli, prze- konania i słowa powtarzane bezmyślnie od pokoleń zasłaniane tradycją przed wia- trem, zapraszającym na otwarte łąki. Po drugiej stronie egoistycznego zwierzę- cia stoi pielgrzym wieczności, człowiek, który poznaje, uczy się siebie, świata i innych, łączy się z nimi w sztuce miło- ści, która stapia ze sobą jednostki i idzie razem w stronę nieśmiertelności, której nie zabierze już żaden bank, sąd ani kolej- na pandemia strachu przypominająca o tym, jak ciążą kajdany i bolą kraty klatki ego. To królestwo nie ze świata tego, ale czy ktoś jeszcze chce żyć w tym, które tak dobrze znamy? tak, aby była ona oparta na najnowszych osiągnięciach medycyny opartej na dowo- dach, a jednocześnie dostępna możliwie blisko miejsca zamieszkania pacjentów. Sieć specjalistów skupionych w Parkin- sonNet tworzą neurolodzy, fizjoterapeuci, logopedzi, terapeuci zajęciowi, pielęgniar- ki oraz inni eksperci, którzy dzięki odpo- wiednim szkoleniom i ciągłemu podno- szeniu kompetencji zapewniają najwyższy poziom opieki. Doświadczenia holenderskie pokazu- ją, że ParkinsonNet przynosi wymierne korzyści. Od momentu jego wprowadze- nia poprawiła się jakość opieki i jej wyni- ki kliniczne, obniżono koszty leczenia, a pacjenci deklarują większe zadowolenie z uzyskiwanego wsparcia. Równocześnie wzrosła satysfakcja samych specjalistów, którzy dzięki pracy w sieci i możliwości wymiany doświadczeń rozwijają swoje kompetencje i czują się lepiej przygoto- wani do opieki nad chorymi. W Polsce rozpoczęto właśnie realizację Projektu ParkinsON, którego celem jest adaptacja i wdrożenie modelu Parkinson- Net w naszym systemie ochrony zdrowia. Pilotaż odbywa się w województwie ślą- skim, a jego pierwszym obszaremwdroże-

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5